Ty teraz mordę zamknij i patrz
Ty teraz mordę zamknij i patrz
Ty teraz mordę zamknij i patrz
Hulangi, balangi, gruby lansTy teraz mordę zamknij i patrz
Ty teraz mordę zamknij i patrz
Ty teraz mordę zamknij i patrz
Hulangi, balangi, gruby lans
Ty teraz mordę zamknij i patrz
Ty teraz mordę zamknij i patrz
Ty teraz mordę zamknij i patrz
Hulangi, balangi, gruby lans
Ty chcesz to mieć tak samo jak ja (ja)
Możesz tyko chcieć, ale nie masz jaj (aha)
Ta gra to gra, w której musisz je mieć
Nie dogonisz mnie możesz dalej biec (ziom)
Idziesz na dno, na dno pragnąc (pragnąc)
Ja ustawiam porzeczkę nie przejdziesz nad nią
Jak bardziej przytyjesz jej nie muśniesz
Lamusie to hardcore słusznie
Ziom odpal gumę w taki numer
Mam lepsze czapki mam jeansy new air
Ręce się po to pocą, to są fakty
Super ta noc jest nocą prawdy
Nigdy cię nie lubiłem i nie lubię
Mam lata długie w osiedlowej grupie
Dziś siedzę tu, te skóry są miększe
A ty grzej dupę na drugim piętrze
Zamknij pysk, znam takich jak ty
To dzieciaki, które chcą być jak my
Niby nic, ale chcesz też tak żyć
Ty i cała reszta tych jak ty
Zamknij pysk, znam takich jak ty
To dzieciaki, które chcą być jak my
Niby nic, ale chcesz też tak żyć
Ty i cała reszta tych jak ty
Wiem dawno gryzie cię zazdrość
Dziesięć lat wypada, tobie pada gardło
Takie jest życie, ty możesz go pragnąć
Człeniu ty jesteś w cieniu za mną
To gówna z twoich postaw (postaw)
Tu gdzie stoisz pozostań, możesz postać
Nie da się nawiązać polemiki
Ty jesteś ta postać, zostań nikim
Oł, ty to czujesz, co się plujesz?
Młokosie, tak to się lansuje
Co jebiesz znam ciebie, dziewięć-osiem
Nie wiem kim z nas chciałeś być w głosie
Dwa zero, zero, zero trwa ksero
Przerwa, musisz czerpać z czegoś
Czas wybrać kogo, za kogoś przebrać
Ej cizia kto tak do dzisiaj przetrwał?
Zamknij pysk, znam takich jak ty
To dzieciaki, które chcą być jak my
Niby nic, ale chcesz też tak żyć
Ty i cała reszta tych jak ty
Zamknij pysk, znam takich jak ty
To dzieciaki, które chcą być jak my
Niby nic, ale chcesz też tak żyć
Ty i cała reszta tych jak ty
Ty kto idzie poniżej pasa ziomal
A ona to zwykła szmata
I jeśli mówiła - weź to poczuj (ziomek)
Ty i koleżki, co? wata w kroczu?
Co jest? nie stanął? co z tą panną?
Chciał bym móc powiedzieć o twojej to samo
Wiedz odtąd, twoja to odwrotność
Bazyla miej, więc jej nie dotkną
Twoje bóstwo kiedy patrzy w lustro
Śliczna, ginie śmiercią bazyliszka
Pęknięty jeż nikt nie rusza wiesz
Następny diss (ty) nie zmuszaj mnie
Weź a jednak prawda jest jedna
Nie jest piękna i każdy ją przegna
A ciebie przegnał ktoś z wyższego szczebla
I kto kurwa przegrał? żegnam
Zamknij pysk, znam takich jak ty
To dzieciaki, które chcą być jak my
Niby nic, ale chcesz też tak żyć
Ty i cała reszta tych jak ty
[tylko tekstyhh.pl]
Zamknij pysk, znam takich jak ty
To dzieciaki, które chcą być jak my
Niby nic, ale chcesz też tak żyć
Ty i cała reszta tych jak ty
Ty teraz mordę zamknij i patrz (ty)
Ty teraz mordę zamknij i patrz (ty)
Ty teraz mordę zamknij i patrz (ty)
Hulangi, balangi, gruby lans
Ty teraz mordę zamknij i patrz (ty)
Ty teraz mordę zamknij i patrz (ty)
Ty teraz mordę zamknij i patrz (ty)
Hulangi, balangi, gruby lans
Ty teraz mordę zamknij i patrz (ty)
Ty teraz mordę zamknij i patrz (ty)
Ty teraz mordę zamknij i patrz (ty)
Hulangi, balangi, gruby lans
Ty teraz mordę zamknij i patrz (ty)
Ty teraz mordę zamknij i patrz (ty)
Ty teraz mordę zamknij i patrz (ty)
Hulangi, balangi, gruby lans
Aleś go pan rugnął bezlitośnie
Wyleczyłeś go pan z tej buty jak najlepszy doktór…
Wiesz, że jestem DJ’em Buhh’em i jestem pierdolnięty
Ale to nie wszystko - ja mam jeszcze kompa
Który jest bardziej pierdolnięty ode mnie
Panie i panowie, chłopczyku i dziewczynko
Poznajcie oto on - mój funfel - chory pastor
Halleluja |
February 23rd, 2008 at 3:35 pm
Tede twoje piosenki są zajebiste tak jak ty
WYMIATASZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!